Sesja z Lilianą i Rodzicami otworzyłą sezon Mini sesji Świątecznych.
Co za radość! Prawda jest taka, że sesja robiła się sama. Lilka miała zajęcie wcinając ciasteczka i wdzięcznie uśmiechała się do mnie kiedy skradałam się z aparatem.
Niebawem widzimy się ponownie :D