Była sesja narzeczeńska i przyszła pora na reportaż ślubny i plener poślubny. Uroczysty obiad a później rodzinny spacer. Pogoda była doskonała i udało mi się uwiecznić Tych Dwoje zakochanych, Tych młodszych równie zakochanych...a nawet i ja załapałam się na zdjęcie ;)