Czasami pisze ktoś i po 2 zdaniach wiemy, że to będzie przyjemne spotkanie. To się czuje! My nawet nie rozmawiałyśmy przez telefon, a Kasia i ja wiedzieliśmy, że już się lubimy. Bardzo zaskoczył mnie Julek. Chłopcy przeważnie szaleją podczas sesji, a tu pełne zaskoczenie! Julek chciał mi pomagać, proponował “figury” w jakich będziemy robić zdjęcia. Podwał wszystkie rekwizyty, a podczas sesji świetnie nam się gadało.
Julek spisałeś się na 5!